Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 listopada 2012

RYBY są zdrowe!

Zastanawialiście się kiedyś jak kupować ryby? Które są najzdrowsze dla malucha? Czy kupować świeże czy mrożone? Czy każda z nich jest tak samo wartościowa i smaczna? Ja często miałam wątpliwości czy ryba, która właśnie kupuję jest świeża. Sprzedawcy powiedzą nam wszystko, co chcemy usłyszeć i czasami lepiej wierzyć samej sobie.
Jak chyba każdy z was wie ryby jeść trzeba. Są zdrowe i zawierają najwięcej nienasyconych kwasów tłuszczowych OMEGA3 (więcej o kwasach Omega3 już wkrótce na blogu). Mięsko z ryb jest źródłem łatwo przyswajalnego białka. Ryby dostarczają nam witaminę A, D, z grupy B, witaminy PP, potas, żelazo, selen, wapń i fosfor. Społeczeństwa, w których dieta złozona jest głównie z ryb żyją dłuzej i cieszą się lepszym zdrowiem.
Ryby dzielimy na hodowlane i te, które żyją w srodowisku naturalnym. Ryby dziko żyjące są godne polecenia jeżeli żyją we właściwym dla siebie otoczeniu, a  wody w których pływają są czyste. Ryby hodowlane są łatwiejsze w utrzymaniu i potrafią życ prawie w każdych warunkach. Często jedzą byle co i za dużo przez co ich mięso nie nalezy do wartościowych. Najlepszym przykładem takich ryb sa Pangi i Tilapie hodowane w Chinach i Wietnamie. Oprócz tego, że są karmione sztucznymi paszami, do których często dodaje się hormony, dostają antybiotyki aby nie chorowały. Ich zaletą jest jedynie niska cena i to, że nie pachną rybą. Pamiętajcie jednak, że nie każda hodowla jest zła.
Jak rozpoznać, czy ryba jest świeża? To wbrew pozorom bardzo łatwe. Trzeba jedynie zapamiętać pięć podstawowych zasad:
  1. Ma delikatny zapach.
  2. Skóra jest gładka, napięta, elastyczna, a po naciśnięciu palcem powinna szybko wrócić do pierwotnego kształtu.
  3. Skrzela powinny być ciemnoróżowe. Im dłużej ryba leży w sklepie tym jej skrzela są bledsze.
  4. Oczy powinny być szkliste i wypukłe, a nie zamglone czy zapadnięte.
  5. Łuski powinny przylegać do ryby.
Warto pytać w miejscu gdzie kupujemy rybę skąd ona pochodzi oraz czy jest łowiona czy hodowlana. To bardzo ważne bo nawet łosoś łososiowi nie równy. Jeden może pochodzić z naturalnych łowisk, a drugi z łowisk skażonych brudną wodą. Niestety wielu sprzedawców pracujący w hipermarketach nie posiada takiej wiedzy i często gubią się w odpowiedziach dlatego rybę warto kupować w sprawdzonych źródłach.

Najzdrowsze, posiadające najwięcej wartości odżywczych ryby żyją w morzach i zaliczane są do ryb tłustych: śledź, sardynka, flądra, makrela, łosoś (lecz nie każdy- najlepszy jest atlantycki lub pacyficzny - u nas popularny jest łosoś norweski czyli hodowlany również godny polecenia). Należy unikać łososia bałtyckiego. Jest on gatunkiem zagrożonym, a jego mięso jest poważnie zanieczyszczone toksynami z Bałtyku.
Z ryb słodkowodnych warto wybrać okonie (mają niską zwartość kwasów omega-3, a zawierają mnóstwo witaminy A i białka), karpia (warunki hodowli w naszym kraju są dobre), sandacza i szczupaka.

Nie oszczędzaj wybierając ryby dla dzieci. Najlepiej kupować te gatunki, które są dla malucha najbardziej wartościowe. Wybieraj gatunki z małą ilością ości i unikaj przetworów rybnych takich jak paluszki, burgery itp.  Jest w nich mało ryby i dużo tłuszczu, soli i chemii. Ryby wędzone również nie są wskazane zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Zawierają bardzo dużo soli i przenikają szkodliwymi substancjami z dymu, a te kupowane w sklepach najczęściej wędzone są za pomocą chemii.
Kupiona rybę najlepiej dla dziecka przygotować na parze lub upiec w folii. Możesz skropić ją sokiem z cytryny i doprawić ziołami.

Gdy malec skończy pół roku dodawaj mu rybkę minimum raz w tygodniu do zupki jarzynowej zamiast mięsa. W 11-12 miesiącu możesz zacząć podawać mu rybki na drugie danie np. upieczone w postaci pulpetów. Ryby smażone są ciężko strawne i wchłaniają sporo tłuszczu podczas smażenia dlatego najzdrowsze są pieczone, gotowane lub przygotowane na parze. 2-3 latek może też zjeść raz w tygodniu rybkę z puszki - najlepiej szprotki lub sardynki. Te małe rybki zjada się z kręgosłupem, przez co są bogate w wapń. Ryby wędzone można podawać po drugim roku życia, ale najlepiej ich unikać.
Dawaj maluszkowi tyle rybki ile zje i postaraj się, aby były różnorodne. Jeżeli kupujesz dziecku filety, pamiętaj aby je dokładnie przeglądać - niektóre z nich zawierają ości.

GATUNKI RYB, które warto lub nie warto kupować:
  • Panga, Tilapia - są rybami, które prawie nie zawierają żadnych wartości odżywczych. Hodowane są w fatalnych warunkach. Nie polecamy ich dla dzieci ani dla dorosłych!
  • Rekin - zagrożony wyginięciem, gromadzi toksyny. Nie polecamy ze względu na to, że jest gatunkiem zagrożonym
  • Halibut  - zagrożony wyginięciem (Halibut atlantycki może mieć skażone mięso). Jest bogatym źródłem białka i witaminy A, a także zalicza się do tych ryb, które maja najwięcej kwasów omega-3. Jest bardzo delikatny, a jego smak podobny jest do mięsa. Polecamy!
  • Węgorz - zagrożony wyginięciem - nie polecamy
  • Sola - do jej połowów wykorzystuje się technikę nazywaną "tarłowanie denne", które niszczy wszystko co napotka na drodze np. koralowce. Ryby, które podczas tego procesu wyławia się martwe z powrotem wrzuca się do wody. Zaletą jej jest to, że ma delikatne, białe, chude mięso, które łatwo oddziela się od ości. Ma delikatny smak. Można podawać ją dziecku.
  • Karmazyn - zagrożony wyginięciem, destrukcyjne metody połowu
  • Łosoś bałtycki - zagrożony wyginięciem, w mięsie znajdują się zanieczyszczenia i toksyny z Bałtyku
  • Łosoś norweski - jest rybą hodowlaną. Śmiało można podać ją dziecku. Smaczny jest również wędzony - czytajcie co ma w składzie, bo często wędzony łosoś różowy kolor zawdzięcza barwnikom.
  • Tuńczyk - smaczny, ale część gatunków jest zagrożona. Może gromadzić toksyczne substancje, a podczas połowu giną inne gatunki ryb. W puszcze zawiera sporo rtęci, a świeży jest bardzo drogi. Mięso ma różowe  i tłuste. Tuńczyka w puszcze możesz podać starszemu dziecku, ale nie za często. Kobiety w ciąży nie powinny sięgać po tuńczyka w puszce. Niektórzy polecają, inni nie.
  • Ryba maślana - zawiera szkodliwe substancje, może powodować zatrucie
  • Dorsz - Ma chude, białe mięso. Jest delikatny i lekko słodkawy w smaku. 
  • Makrela - ma soczyste, tłuste i aromatyczne mięso. Nie ma drobnych ości. Makrela dobrze smakuje ugotowana lub pieczona
  • Morszczuk - ma silny tranowy zapach. Mięso ma delikatne, niezbyt tłuste
  • Mintaj - Mięso jest białe i delikatne. Nie polecamy dla małych dzieciaków, bo ma bardzo dużo ości!
  • Flądra - również ma sporo ości. Nie nadaje się dla dziecka
  • Pstrąg - żyje w czystych wodach, ma delikatne i chude mięso. Uwaga na ości!
  • Sandacz - Ryba prawie bez ości. Mięso ma delikatne, białe i soczyste
  • Szczupak - Jest smaczny w jarzynach. Mięso ma dość suche.
źródło: "Mamo to ja", "Dziecko"