Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domowe sposoby na katar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domowe sposoby na katar. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 października 2012

Domowe sposoby na katar

Przyszła jesień... Zrobiło się kolorowo... Żółto - czerwone liście aż się proszą żeby zabrać je do domu. Czasem słonko, czasem deszcz i jak to zwykle bywa w tej porze roku dopadł nas katar... nieprzespana noc...zatkany nos...marudzenie... kichanie. Na szczęście Iga jest silną małą kobietką i obyło się bez gorączki. Tylko jak pomóc tak małemu człowiekowi? W ruch poszedł odkurzacz i odciągacz kataru - "katarek". Jest to urządzenie niezastąpione! Przystawiając końcówkę do każdej ścianki w obu dziurkach noska naprawdę przynosi rezultaty! Do tego fizjologiczny roztwór wody morskiej (do stosowania od 1 dnia życia) i już było o niebo lepiej!
Dociekliwość i poszukiwania domowych sposobów na pozbycie się wstrętnego kataru stały się numerem jeden w ostatnich dniach.:-) Oto kilka z babcinych sposobów, które udało mi się znaleźć na udrożnienie małego noska:
  • Masaż noska - pomaga w pozbyciu się zalegającego śluzu dzięki czemu maluch będzie mógł łatwiej oddychać i szybciej wróci do formy. Masaż wykonujemy delikatnie, opuszkami palców, lekko przesuwając kciukami po nosie dziecka, zaczynając od łuków brwiowych, aż po boki noska i kości policzkowe. Aby masaż przyniósł efekty wykonujemy go kilka razy dziennie także przed snem co pomoże odprężyć smyka i ułatwi mu zaśnięcie
  • Kojąca kąpiel w naparze z tymianku - Napar z tymianku ma działanie bakteriobójcze i wykrztuśne. Kąpiel polecana jest szczególnie dla niemowląt gdyż wdychanie zapachu ziół pomaga udrożnić nosek. Suszone ziele tymianku można kupić w aptece. Do miseczki wsypujemy 4 łyżki stołowe tymianku i zalewamy dwoma litrami wrzątku. Po 15/20 min zaparzania napar wlewamy do wanienki z ciepłą wodą.  
  • Po 3 miesiącu życia - Każdy maluch podczas przeziębienia powinien wypijać dużą ilość płynów. Rozrzedzanie śluzu w drogach oddechowych doskonale wspomaga herbatka z czarnego bzu (w aptece dostępna jest w saszetkach za ok.5zł lub w postaci suszonych kwiatów). Napar ma także właściwości napotne.  Dla lepszego smaku herbatkę można troszkę dosłodzić.
  • Po 8 miesiącu życia - Inhalacje wodą z solą kuchenną: Do miski wlewamy gorącą wodę, a następnie wsypujemy czubatą łyżkę soli. Ważne jest aby ustawić naczynie blisko dziecka, by wdychało opary. Ja ustawiałam je obok łóżeczka gdy Iga zasypiała w ciągu dnia i wieczorem. Kurację można przeprowadzać 2-3 razy dziennie przez ok. 10 min. 
  • po 12 miesiącach życia - Syrop z cebuli - o tym słyszał chyba każdy z nas! Cebula jest bardzo skutecznym środkiem w walce z przeziębieniem! Zawiera olejki eteryczne o silnym działaniu bakteriobójczym oraz witaminę C. Syrop ma działanie wzdymające dlatego nie należy podawać go mniejszym dzieciaczkom. Sposób przygotowania: Cebulę kroimy w plastry i zasypujemy 2-3 łyżeczkami cukru, a następnie odstawiamy w ciepłe miejsce na całą dobę, aby warzywo puściło soki. Podajemy po łyżeczce 3 razy dziennie.
  • W drugim roku życia - Czosnkowe winko uważane jest za naturalny antybiotyk w walce na wszelkie infekcje układu oddechowego. Możne je podawać dzieciom, które nie mają alergii na cytrusy i miód. Sposób przygotowania: 12 rozgniecionych ząbków czosnku zalewamy sokiem z dwóch cytryn i 0,5l przegotowanej, lekko przestudzonej wody po czym odstawiamy w ciepłe miejsce na dobę. Po 24 godzinach należy przecedzić je do jakiejś butelki lub słoika, dodać 3-4 łyżki stołowe miodu i zamknięte przechowywać w lodówce. Dla chorego dziecka podajemy je 2x dziennie po 1 łyżce po śniadaniu i kolacji.
  • Powyżej 3 roku życia - Ciepłe mleko z miodem. Działa rozgrzewająco i napotnie. Zawiera cenne witaminy m.in.A, B i C. Miód działa bakteriobójczo wspomagając odbudowę błony śluzowej dróg oddechowych. Sposób przygotowania: Dwie łyżeczki miodu dodajemy do kubka z ciepłym mlekiem (pamiętaj! mleko nie może być gorące). całość dokładnie wymieszaj. W celu złagodzenia drapania w gardle w mleku można rozpuścić też łyżkę masła. 
Jeżeli "babcine" metody nie przynoszą rezultatu a infekcja nasila się to koniecznie wybierzcie się do lekarza! U nas na szczęście pomogło !

źródło: "Mam dziecko" listopad 2012