Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 sierpnia 2014

Puszyste racuszki z borówką (po 24. miesiącu)


Oto nasz dzisiejszy niedzielny podwieczorek. Pyszne i delikatne racuszki z serkiem ricotta i borówkami amerykańskimi. Są bardzo delikatne i doskonałe również na śniadanie!
Przygotowanie ich z pomocą mojej córeczki zajęło mi około 20 minut. Z podanych składników wyszły mi dwa talerze placuszków. Część racuszków usmażyłam bez borówek, ale te z owocami były zdecydowanie lepsze i bardziej soczyste.

Składniki:
  • 125 g mąki
  • dwie szczypty soli
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • dwa jajka
  • mleko
  • 3 czubate łyżki serka ricotta
  • 2-3 garstki borówki amerykańskiej (lub więcej - ilość owoców zależy od was)
  • cukier puder do posypania
  • olej rzepakowy do smażenia
Sposób przygotowania:
  1. W misce wymieszaj mąkę, jedną szczyptę soli, łyżeczkę cukru i łyżeczkę proszku do pieczenia.
  2. Jajka umyj pod bieżącą wodą, a następnie oddziel białka od żółtek.
  3. Na środku w misce zrób dołek i wbij do niego dwa żółtka po czym całość wymieszaj.
  4. Stopniowo dodawaj mleko aż konsystencja ciasta będzie taka jak na naleśniki.
  5. Do białek dodaj szczyptę soli i ubij je na sztywną pianę.
  6. Pianę przekładaj stopniowo do ciasta delikatnie mieszając.
  7. Na koniec dodaj serek ricotta i borówki, a następnie delikatnie wymieszaj.
  8. Na patelni rozgrzej olej i łyżką nakładaj małe porcje ciasta. Smaż aż placuszki zarumienią się
    z obu stron.
  9. Gotowe racuszki układaj na talerzu, posyp cukrem pudrem i owocami.
Smacznego!


sobota, 5 kwietnia 2014

Pasta z awokado i papryką (po 18. miesiącu)


Ostatnio robiłam deser, do którego użyłam połowy awokado (przepis znajdziecie poniżej). Zastanawiałam się jak wykorzystać drugą połówkę tego egzotycznego owocu. Postanowiłam zrobić Idze śniadaniową pastę z awokado i papryki. Bałam się, że może jej nie polubić, ale ku mojemu zaskoczeniu bardzo jej smakowała (tak samo jak pozostałym członkom rodziny). :-) :-) Jeżeli twoje dziecko je kanapki przed 18. miesiącem to możesz śmiało mu zaproponować taką pastę. Przypomnę tylko, że słodką czerwoną paprykę możesz wprowadzić dziecku po 9. miesiącu, a awokado jako papkę między 6., a 9. miesiącem.
Zamiast papryki możesz użyć kawałka dojrzałego pomidora. Awokado zwiększa przyswajalność likopenu, który znajduje się w pomidorach i taka pasta jest również bardzo smaczna.
Na koniec podam wam kilka mądrości egipskich o awokado i papryce. :-)
Miąższ awokado zawiera: spore ilości witaminy K, C, E, witaminy z grupy B (B1, B2, B3, B6), kwas foliowy i pantotenowy, a także składniki mineralne takie jak potas, magnez, miedź, cynk i mangan.
Papryka to źródło witaminy C, K, B6, beta-karotenu i niewielkich ilości kwasu foliowego oraz składników mineralnych takich jak mangan, potas, miedź oraz małych ilości magnezu i żelaza. Dodatkowo zawiera rutynę, która działa uszczelniająco na naczynia krwionośne.
Jak widzicie - samo zdrowie - tyle witamin w małym co nieco.

Składniki:
  • 2 kromki chleba (najlepiej graham, razowy lub pełnoziarnisty)
  • 1/2 awokado
  • 2 paseczki czerwonej papryki
  • opcjonalnie odrobina soli do doprawienia (dzieciom proponuję podać pastę bez soli)
Sposób przygotowania:
  1. Paseczki papryki i pół awokado obierz ze skóry i pokrój na drobne kawałki.
  2. Kawałeczki przełóż do wysokiego naczynia i całość dokładnie zmiksuj.
  3. Przygotowaną pastę rozsmaruj na chlebie.
Smacznego!


piątek, 20 grudnia 2013

Pancaki z sosem karmelowym i cytrusami (po 24 miesiącu)


Pierwszy przepis na pancaki z owocami pojawił się w menu dla 11. miesięcznych maluchów. Te są równie pyszne, słodkie i sycące. Najwięcej czasu zajmuje przygotowanie owoców i smażenie. :-) Ciasto i sos to około 5 minut roboty. Dla dwulatka pancaki podaj bez sosu karmelowego. Maluch w tym wieku prawdopodobnie i tak wybierze same placuszki z owocami. Pancaki z sosem są idealne dla trzylatków, starszych dzieci i dorosłych. :-) Usmażone placuszki możecie zjeść na ciepło lub na zimno.

Składniki:
  • 1 i 1/4 szklanki mąki
  • 1 i 1/4 szklanki naturalnej maślanki (ewentualnie wody delikatnie gazowanej)
  • 1 jajko
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1/4 szklanki oleju rzepakowego
  • szczypta cynamonu
  • 1 pomarańcza 
  • 1 banan
  • sok z połowy mandarynki
Składniki na sos:
  • 50 g masła
  • 50 g brązowego cukru
  • 4 łyżki śmietanki kremówki
 Sposób przygotowania:
  1. Pomarańcze obierz ze skórki i białej błonki, a następnie podziel na cząstki. Małemu dziecku możesz dodatkowo każdą cząsteczkę obrać z cieniutkiej skórki.
  2. Banana obierz i pokrój w plasterki.
  3. Owoce przełóż do miseczki i delikatnie wymieszaj.
  4. Teraz przygotuj sos: w rondelku roztop masło, dodaj cukier i mieszaj aż się rozpuści, dodaj śmietanę kremówkę i delikatnie podgrzewaj około 3 minuty (nie gotuj!), po czym zdejmij z ognia i odstaw.
  5. Jajko umyj i wbij do miski, dodaj cukier puder, mąkę, maślankę, cynamon, olej oraz sok z połowy mandarynki i zmiksuj na gładką masę o konsystencji gęstej śmietany.
  6. Patelnię rozgrzej bez dodawania tłuszczu i smaż pancaki z obu stron na średnim ogniu.
  7. Gotowe placuszki wyłóż na talerz, polej sosem karmelowym i udekoruj owocami.
Smacznego!

czwartek, 24 października 2013

Kaszka manna z bananami (po 12. miesiącu)


Oto ulubiona kaszka Igi. Jest smaczna, słodka i bananowa. Żeby ją przygotować, trzeba poświęcić jej kilka minut więcej niż kaszce błyskawicznej, do której wystarczy dodać wody. Smak jest nieporównywalnie lepszy i co najważniejsze jest w niej prawdziwy banan, a nie śladowe ilości proszku bananowego i aromatu. Kaszka jest sycąca i dość tania. :-)
Do kaszki możesz dodać również inne owoce lub odrobinę soku owocowego. Równie pyszna będzie ze słodką gruszką startą na tarce o małych oczkach.  

Składniki:
  • szklanka mleka 3,2 %
  • 2 - 2,5 łyżki błyskawicznej kaszki manny (ilość kaszki zależy od gęstości którą chcemy uzyskać)
  • 1/3 dojrzałego banana
  • cukier puder lub miód do smaku
Sposób przygotowania:
  1. Mleko wlej do garnuszka i podgrzewaj. Kiedy będzie dość ciepłe, dodaj kaszkę i mieszaj od czasu do czasu.
  2. Od zagotowania gotuj kaszkę 3 minuty cały czas delikatnie mieszając.
  3. Dosłodź kaszkę cukrem pudrem lub miodem i przelej do miseczki.
  4. Banana rozgnieć widelcem, dodaj do kaszki i wymieszaj. Z reszty banana możesz ułożyć dekorację na kaszce.
 Smacznego!

czwartek, 25 kwietnia 2013

Serek homogenizowany (po 12. miesiącu)


Kiedy nie mam pomysłu na urozmaicenie śniadania, jestem niewyspana lub potrzebuję przygotować coś szybkiego i smacznego, wtedy biorę do ręki naturalny serek homogenizowany. Taki serek daje wiele możliwości przygotowania pysznego śniadanka. Możesz dodać do niego zmiksowane lub przetarte owoce i za każdym razem podać go w inny sposób. :-)

Składniki:
  • naturalny serek homogenizowany
  • łyżeczka miodu 
  • szczypta cynamonu
Sposób przygotowania:
  1. Serek przełóż do miseczki, wymieszaj z pozostałymi składnikami i gotowe. :-)
 Smacznego!

sobota, 23 marca 2013

Myszka (po 12. miesiącu)


Jaja gotowane na twardo zawierają wiele cennych witamin i mikroelementów. Lubią je mali i duzi. Żeby sprawdzić czy jajko jest świeże, wrzuć je do zimnej wody. Jeśli zatonie - nadaje się do jedzenia, a kiedy wypłynie na powierzchnię oznacza to, że trzeba je wyrzucić. By jajko ugotowane było na twardo, powinno się je gotować około 10 minut. Ten czas spowoduje, że pozbędziesz się wszystkich bakterii, wirusów i salmonelli.
Czy wiesz jak odróżnić surowe jajko od ugotowanego? Wystarczy zakręcić je wokół własnej osi. Jajko, które jest ugotowane będzie się kręciło, a jajo surowe nie. :-) Można się w ten sposób pobawić ze starszymi dzieciakami.

Składniki:
  • 1 jajko ugotowane na twardo
  • 1 plasterek żółtego sera
  • plasterek ogórka świeżego lub kiszonego (oczy)
  • 2 plasterki rzodkiewki (uszy)
  • kawałek papryki (nosek)
  • 1-2 szczypiorki
  •  (ogonek)
  • ewentualnie liść lub dwa sałaty (możesz ułożyć ją na kanapce pod serem)
Sposób przygotowania:
  1. Z jednego jajka przyrządzisz maluchowi dwie myszki. Przekrój je na pół i połóż je na wewnętrznej stronie. 
  2. Natnij jajko z góry tak, by włożyć w nie rzodkiewkowe uszy.
  3. Z ogórka wytnij oczy, a z papryki nosek, po czym włóż je w otwory zrobione w jajku.
  4. Na ogonek zrób dziurkę wykałaczką i włóż w nią dłuższą część szczypiorku. Ze szczypiorku możesz zrobić również wąsiki (zrób dziurki w papryce wykałaczką i włóż w nie szczypiorek).
  5. Jajeczne gryzonie ułóż na kromce chleba z żółtym serem. 
SMACZNEGO!

czwartek, 21 marca 2013

Pasta jajeczna (po 12. miesiącu)


Uwielbiam pastę jajeczną. Jest pyszna i zdrowa. To doskonały pomysł na śniadanie, tym bardziej, że zbliża się Wielkanoc. Jeżeli masz w domu małego przedszkolaka możesz zachęcić go do pomocy. Dziecko w tym wieku powinno poradzić sobie z przygotowaniem takiego jedzonka. Kilkuletni smyk sam może obrać jajko, rozgnieść je widelcem lub zetrzeć na tarce, wymieszać z masłem i jogurtem oraz dodać odrobinę soli i pieprzu. Do pokrojenia szczypiorku daj dziecku umyte i wyparzone nożyczki, którymi z łatwością go potnie. Przedszkolak będzie zachwycony pomocą w kuchni, a tak przyrządzone śniadanie będzie mu o wiele bardziej smakowało. :-)

Składniki:
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka masła
  • 1 łyżeczka jogurtu naturalnego (lub dwie, jeżeli nie używasz masła)
  • sól, pieprz (dla starszych dzieciaków - te, po skończeniu 12. miesiąca nie potrzebują przypraw)
  • łyżeczka lub dwie posiekanego szczypiorku
  • kilka kromek bagietki
Sposób przygotowania:
  1. Jajka umyj, sparz i ugotuj (ja gotuję 10 minut).
  2. Obierz je, a następnie zetrzyj na tarce o małych oczkach lub dokładnie rozgnieć widelcem. 
  3. Do jajek dodaj posiekany szczypiorek, jogurt oraz miękkie masło, po czym wszystko dokładnie wymieszaj.
  4. Możesz doprawić masę solą i pieprzem.
  5. Pastę układaj na kromkach z bagietki i gotowe! Młodszemu dziecku możesz podawać pastę łyżeczką i osobno dać kawałek miękkiej bułeczki. 
Smacznego!

środa, 20 marca 2013

Kleik z płatków owsianych (po 12. miesiącu)


Mój "hit poranka" to pyszna owsianka! :-) Takie sycące śniadanie doda mamie i maluchowi energii na dobry początek dnia! Kleik możesz przygotować z różnymi owocami - najlepiej sezonowymi, ewentualnie mrożonymi. Ja wykorzystałam mrożone maliny. Do zrobienia kleiku polecam  błyskawiczne płatki owsiane.
Konsystencja śniadanka będzie bardziej aksamitna jeżeli przed dodaniem malin, podgrzejesz je w niewielkiej ilości wody, a następnie przetrzesz przez sito. Taki przetarty mus bez pestek będzie o wiele smaczniejszy z płatkami. :-)

Składniki:
  • 100g płatków owsianych
  • 200ml mleka
  • łyżka miodu lub cukru
  • 150g świeżych lub mrożonych malin
 Sposób przygotowania:
  1. Płatki włóż do rondelka i zalej mlekiem.
  2. Powoli podgrzewaj, cały czas mieszając, aż do momentu, kiedy płatki wchłoną całe mleko (uważaj, żeby się nie przypaliło).
  3. Na końcu dodaj miód, maliny i wymieszaj. Jeżeli używasz mrożonych owoców możesz dodać je na samym początku bez rozmrażania. 

piątek, 15 marca 2013

Bułeczki (po 10. miesiącu)


Pyszne, chrupiące bułeczki maślane. Są bardziej dla rodziców niż dla malucha po 10. miesiącu, bo w tym wieku dziecko zje z nich niewiele. Dopiero  kiedy skończy rok śmiało może dostać taką bułę na śniadanie lub kolację! Robi się je bardzo szybko, są łatwe i mają cudowny zapach. :-) Jak byłam dzieckiem uwielbiałam smak świeżej bułeczki z masłem...

Składniki:
  • 160 ml wody (w razie potrzeby możesz dodać nieco więcej)
  • 3 łyżeczki cukru (możesz dodać mniej)
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 40 g miękkiego masła
  • 1 łyżka mleka w proszku 
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka drożdży instant lub 25-30 g świeżych 
  • topione masło do posmarowania bułeczek
Sposób przygotowania:
  1. Wszystkie składniki wymieszaj rękami w misce. Jeżeli używasz świeżych drożdży, odlej do osobnej szklanki 20-30 ml wody, dodaj drożdże, dobrze wymieszaj, a gdy dokładnie się rozpuszczą przelej do miski ze składnikami i wyrób ciasto. Powinno być elastyczne (nie za twarde i nie za miękkie).
  2. Miskę przykryj ściereczką lub folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na około 1 godzinę.
  3. Ciasto podziel na około 10 części (mniej lub więcej - zależy od wielkości bułek, które chcesz upiec).
  4. Nożem możesz zrobić na środku wgłębienie lub jakiś wzór.
  5. Gotowe bułeczki układaj na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, następnie posmaruj je stopionym masłem i z powrotem odstaw w ciepłe miejsce na około 45-50 minut aż wyrosną.
  6. Po tym czasie włóż je do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C i piecz około 12-17 minut aż się zarumienią.

poniedziałek, 25 lutego 2013

Pszenne bułeczki (po 10. miesiącu)


Bułeczki zawierają mało soli, są w 100% naturalne i bardzo proste do zrobienia. Mnie udały się za pierwszym razem! Te kupowane w sklepach często są lekkie, nadmuchane i zawierają ulepszacze (E471, E300).
Kiedy maluch skończy 10 miesięcy powoli możesz zacząć oswajać go z pszennym pieczywem. Najlepsze będzie to, które przygotujesz sama w domu. Jest tanie, bez konserwantów, nie wymaga wiele pracy i przede wszystkim znasz wszystkie jego składniki.

Składniki (na 8-9 sztuk):
  • 210 ml wody lub mleka (najlepiej z butelki 2-3%) - ja daję 160 ml mleka i 50 ml wody - jeśli dziecko ma alergię na mleko lub nie masz świeżego w domu śmiało możesz wykorzystać wodę.
  • 20 g świeżych drożdży (przeważnie sprzedawane są w paczuszkach po 100 g)
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 płaska łyżeczka cukru
  • 10 g miękkiego masła
  • 350 g mąki pszennej
  • do posmarowania: żółtko wymieszane z łyżką wody lub łyżka roztopionego masła
 Sposób przygotowania:
  1. Mąkę, masło i sól utrzyj ręką.
  2. W małej miseczce lub kubeczku rozkrusz drożdże, wsyp do nich cukier i 4 łyżki mleka/wody
  3. Dokładnie wymieszaj (aż składniki się rozpuszczą) i przelej całość do miski z mąką, masłem i solą.
  4. Wyrabiaj ciasto rękami (ja robiłam to w sumie kilka minut) powoli dolewając resztę mleka/wody. Konsystencja może być dość luźna.
  5. Kiedy składniki dobrze się połączą przykryj miskę folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na 1,5-2 h aż ciasto podwoi swoją objętość.
  6. Ręce posmaruj odrobiną oleju, z ciasta formuj małe bułeczki i układaj je co 5cm na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, a następnie odstaw je w ciepłe miejsce na 30 minut do ponownego wyrastania.
  7. W tym czasie nagrzej piekarnik do 230 stopni C.
  8. Przed włożeniem bułeczek do piekarnika posmaruj je żółtkiem z wodą i piecz 5 minut, po czym zmniejsz temperaturę do 200 stopni C i piecz kolejne 5-10 minut (aż ładnie się zarumienią). Ja piekłam je na termoobiegu 5 minut w temperaturze 230 stopni i prawie 10 minut w temperaturze 200 stopni C.
  9. Bułeczki przełóż na kratkę i przykryj ściereczką.

czwartek, 7 lutego 2013

Jajecznica (po 12. miesiącu)

jajecznica ze szczypiorkiem i suszoną żurawiną
Dziś idealny przepis na śniadanie lub kolację. Jajecznica z gotowaną szyneczką i szczypiorkiem, podana z domowej roboty bułeczką pszenną. Na jajecznicę chyba nie muszę podawać przepisu. Ze względu na mojego męża, któremu czasem brakuje pomysłów, postanowiłam jednak to zrobić. :-) Iga zjadła na kolację jajecznicę z 2 jajek, z dwoma plasterkami bułeczki. Jajecznicę możesz zrobić z większej porcji dla całej rodzinki - my tak zrobiliśmy. ;-) 

Składniki:
  • 2 jajka
  • odrobinę mleka 3,2% (około 1 łyżki)
  • łyżeczka drobno pokrojonego szczypiorku
  • 2 plasterki gotowanej szynki (najlepiej ugotowanej w domu)
  • łyżeczka masła
  • ewentualnie kilka ziarenek suszonej żurawiny - jajecznica z żurawiną jest pyszna!
  • sól, pieprz do smaku (ja soli staram się nie używać)
  • szczypta suszonego tymianku (najlepiej cytrynowego)
  • pszenna lub pełnoziarnista bułeczka
Sposób przygotowania:
  1. Masełko rozgrzej na patelni - jak tylko się rozpuści dodaj pokrojoną w kawałeczki szynkę.
  2. Jajka rozbij w kubeczku, dodaj mleko, przyprawy, szczypiorek, ewentualnie kilka ziarenek żurawiny i wymieszaj, a następnie przelej na patelnię.
  3. Smaż ciągle mieszając aż trochę się zetnie.
  4. Przełóż na talerz i podawaj z kilkoma plasterkami bułeczki, posmarowanymi masełkiem.
jajecznica z szynką i ze szczypiorkiem z domowymi bułeczkami

 

środa, 6 lutego 2013

Domowy twarożek (po 11. miesiącu)


Domowy twarożek to idealny sposób na śniadanko lub lekką przekąskę. Naprawdę warto zrobić go samemu, bo jest o milion razy lepszy niż ten sklepowy. :-) Robi się go stosunkowo szybko. Wystarczy niecałe 10 minut. Jedyny minus jest taki, że musi się długo odsączać - około 2-3h. Starszemu dziecku możesz ułożyć go na kanapce pokrytej sałatą. Taki twarożek możesz dowolnie łączyć: ze szczypiorkiem, koperkiem, pomidorkami... Nie zawiera konserwantów ani innych sztuczności. W połączeniu z koperkiem nie musisz go dodatkowo przyprawiać. Przed podaniem starszemu niejadkowi spróbuj czy nie trzeba go lekko posolić lub popieprzyć. POLECAM! TO NAPRAWDĘ PYSZNE I ŁATWE!

Składniki:
  • lniana ściereczka bądź gaza jałowa
  • szklanka zsiadłego mleka
  • 1/2 szklanki świeżego mleka 3,2%
  • 1/2 łyżeczki posiekanego koperku
  • 2-3 pomidorki koktajlowe
  • kilka łodyg szczypiorku
Sposób przygotowania:
  1. Zagotuj świeże mleko. 
  2. Kiedy zacznie wrzeć, dodaj zsiadłe mleko. Całość lekko podgrzewaj (nie gotuj) aż zaczną tworzyć się grudki.
  3. Przelej masę twarogową na sitko wyłożone lnianą ściereczką lub gazą i pozostaw do obcieknięcia na 2 godziny.
  4. Twarożek ugnieć widelcem i wymieszaj z posiekanym koperkiem.
  5. Jeżeli serek będzie za gęsty, dodaj odrobinę wody mineralnej najlepiej gazowanej wówczas stanie się puszysty.
  6. Pomidorki sparz wrzątkiem i obierz ze skóry. Jednym możesz udekorować myszkę, a resztę pokrój i podaj na kanapce.

wtorek, 29 stycznia 2013

Owsianka z jabłkiem (po 12. miesiącu)


Tym razem podaję przepis na pyszne i wartościowe śniadanko. To pewne urozmaicenie kanapek lub kaszki, która jak wiadomo do najtańszych nie należy. Owsianka może nam się źle kojarzyć z dzieciństwa, ale wierzcie mi, że ten przepis jest naprawdę rewelacyjny! Jadłam ją razem z małą i bardzo mi smakowała. :-) Zresztą jej też. Zrobiłam owsiankę z jabłkami, ale możecie użyć również innych owoców takich jak banany, brzoskwinie, morele, truskawki, jagody, maliny, gruszki, śliwki (w zimie mrożone), rodzynki... Możecie tak naprawdę robić dowolne kombinacje. :-)
Płatki owsiane w połączeni z mlekiem lub jogurtem dostarczają organizmowi dziecka witaminę B6 (poprawia pamięć, koncentrację i przyśpiesza przyswajanie wiedzy), witaminę B1 i kwas pantotenowy (przeciwdziałają zmęczeniu i rozdrażnieniu). Mają też dobroczynny wpływ na nasz organizm.  Zawierają magnez, żelazo, potas, cynk, wapń, selen, który zmniejsza ryzyko chorób cywilizacyjnych takich jak zawał serca, miażdżyca czy nowotwory, obniżają poziom złego cholesterolu we krwi, poprawiają przemianę materii i oczyszczają jelita.
Dzieciom poniżej roku lepiej nie podawać zbyt często płatków owsianych gdyż zawierają kwas fitynowy, który wiąże wapń i może prowadzić do krzywicy. Dlatego dzieciakom poniżej 12 miesiąca lepiej raz na czas podać kaszkę owsianą na przemian z innymi kaszami, ale też nie za często. Dzieci starsze, które skończyły rok i mają bardziej urozmaicona dietę, mogą płatki owsiane jeść częściej, ponieważ w prosty sposób można im wyrównać straty wapnia podając na przykład plasterek sera żółtego lub dodając do owsianki mleko. Naprawdę warto serwować takie śniadanko nawet 3 razy w tygodniu!

Składniki:
  • szklanka mleka 3,2%
  • 3 łyżki płatków owsianych
  • jabłko
  • szczypta cynamonu
  • łyżeczka miodu lub odrobina cukru (do smaku jeżeli dziecko lubi słodszy smak)
Sposób przygotowania:
  1. Zagotuj mleko i dodaj płatki owsiane, cynamon, ewentualnie odrobinę cukru (miód jest zdrowszy niż cukier! Zamiast cukru - jak zdejmiesz potrawę z ognia dodaj łyżeczkę miodu).
  2. Jabłko umyj, obierz, usuń nasiona, a następnie zetrzyj na tarce lub drobno pokrój w kosteczkę.
  3. Całość wyłóż na talerzyk i podawaj. :-) 
 
Z czasem zapotrzebowania maluszka na większe porcje możesz podwoić liczbę mleka i płatków.

środa, 16 stycznia 2013

Pancake (po 11. miesiącu)



Kto z was lub waszych dzieci nie lubi naleśników? Chyba nie znam takiej osoby. :-) Będąc w ciąży w ostatnim trymestrze objadałam się nimi prawie codziennie. Możecie sobie wyobrazić minę mojego męża, który wracając z pracy pytał co na obiad, a tu znów naleśniki? :-D Pancaki to amerykańskie naleśniki nieco grubsze od naszych- uwielbiam je. Możecie raz na czas polać je syropem klonowym lub sosem karmelowym. Polecam podawać je z owocami (truskawkami, malinami, bananami, jabłkami, pomarańczami, borówkami...). Dodają maluchowi energii i mogą być pysznym śniadankiem, ewentualnie obiadem. :-) Ich zaletą jest to, że bardzo szybko można je przygotować, a smażenie zajmuje dosłownie chwilę. Z podanych składników wychodzi około 2-3 porcje. Naleśniczki możesz przechowywać w lodówce lub zjeść je razem z maluchem. :-)
Składniki:
  • 1 i 1/4 szklanka mąki
  • 1 jajko
  • 1 i 1/4 szklanka naturalnej maślanki lub wody mineralnej lekko gazowanej
  • łyżka cukru pudru
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego
  • opcjonalnie: świeże borówki amerykańskie
Dodatki:
  • syrop klonowy (bardzo słodki) lub sos karmelowy (b.słodki - przepis w kategorii "Słodkie dla całej rodziny - muffiny bananowe) - to wersja, której nie warto za często proponować maluchowi. Najlepsze naleśniczki są z owocami!
  • banany
  • jagody lub borówki amerykańskie 
  • truskawki
  • mus malinowy (500 g malin świeżych lub mrożonych) - przepis poniżej
Sposób przygotowania:
  1. Jajko opłucz, wbij do miski i dodaj do niej pozostałe składniki. 
  2. Wszystko zmiksuj na konsystencję gęstej śmietany.
  3. Opcjonalnie: dodaj do masy borówki i wymieszaj (naleśniczki smakują wówczas wyśmienicie!)
  4. Rozgrzej patelnię bez tłuszczu (wystarczy ten, który dodaliśmy do ciasta) i na średnim ogniu smaż pancaki z obu stron.  
Mus malinowy:
  1. Owoce włóż do garnka i na wolnym ogniu podgrzewaj aż zmiękną.
  2. Przetrzyj je przez sitko, aby powstał gęsty sos.
  3. Polej nim naleśniczki.  

środa, 28 listopada 2012

Jajecznica na parze (po 10. miesiącu)


Dzisiaj byłyśmy u pediatry. Iga jest zdrowa jak ryba, a katar jak to katar o tej porze roku jest zjawiskiem normalnym. Młoda waży 10 360 i ma 78 cm. Pediatra powiedziała, że możemy jeść już prawie wszystko czyli (oprócz tego co już jemy): kawałek wędlinki (ale tylko tej ugotowanej lub upieczonej w domu - np. schab lub szynka), kawałeczek domowego ciasta - najlepiej drożdżowego lub biszkoptowego (byleby bez żadnych mas), zwykłe biszkopty (byleby nie za dużo ;-) ), całe jajko (my jemy je już od tygodnia), odrobinę sera żółtego startego na drobnej tarce i nabiał. Być może mówiła coś jeszcze, ale zapomniałam. ;-) Dalej powinno się unikać cukru, soli i smażenia.
W związku ze zmianami w naszym jadłospisie, jutro na drugie śniadanie zaproponuję Idze jajecznicę na parze. Bardzo fajny przepis nawet dla tych, którzy nie posiadają parowaru. :-) Do jajecznicy można podać wafelka ryżowego lub kromeczkę chlebka.

Składniki:
  • 1 jajko
  • łyżeczka mleka
  • odrobina miękkiego masła
  • gałązka szczypiorku, koperku lub pietruszki
Sposób przygotowania:
  1. Umyte jajko wbij do miseczki, dodaj mleko i dokładnie wymieszaj po czym dodaj kawałek masła.
  2. Miseczkę wstaw do garnka z gotującą się wodą lub do parowaru.
  3. Od czasu do czasu zamieszaj aż potrawa całkowicie się zetnie.
  4. Gotową jajecznicę przełóż do miseczki i oprósz delikatnie posiekaną zieleniną.

poniedziałek, 22 października 2012

Legumina (po 9. miesiącu)


Legumina jest nazwą popularnych deserów, do których zaliczamy między innymi: pudding, kisiel czy budyń.
Dzisiaj wreszcie udało nam się zrobić leguminę na kolację dla Igusi. Zjadła 2/3 porcji. :-) Do zrobienia leguminy użyliśmy wiśni (Iga jadła je pierwszy raz!). Chciałam jej dogodzić i niestety dodałam ich zbyt wiele. W rezultacie było to dla niej troszkę kwaśne. Przyznam szczerze, że minimalnie jej dosłodziłam żeby lepiej smakowało ;-) Spokojnie można użyć o połowę mniej wisienek niż ja. Dla młodszego szkraba (ale nie wcześniej niż po 6 miesiącu) można zrobić to danie z innych owoców np. jabłek, porzeczek, brzoskwini czy moreli. :-) Takie jedzonko jest doskonałe na kolację jak i na śniadanie.

Składniki:
  • 3 łyżki kaszy manny (polecam kaszę manną błyskawiczną)
  • 4-5 miarek mleka modyfikowanego
  • garść owoców (mogą być za każdym razem inne - w lecie świeże, a w zimie mrożone)
  • surowe żółtko (dokładnie oddzielone od białka)
  • masło do wysmarowania formy
 Sposób przygotowania:
  1. Owoce dokładnie umyj. Jeżeli mają pestki usuń je.
  2. W rondelku zagotuj niepełną szklankę wody, dodaj kaszę i chwilę pogotuj cały czas mieszając.
  3. Mleko modyfikowane rozpuść w odrobinie wody i dodaj do przestudzonej do ok 40 stopni kaszy po czym wlej żółtko i wymieszaj.
  4. Niewielkie żaroodporne naczynie wysmaruj masłem, przelej do niego masę, a na wierzchu połóż odsączone owoce.
  5. Całość zapiekaj w 200 stopniach C, aż legumina leciutko się zarumieni (mnie zajęło to 10-15 min na termoobiegu).

Jeżeli maluch jest alergikiem lub miał problemy z kolkami lepiej poczekać na podanie  przynajmniej do 8. miesiąca lub ewentualnie wyeliminować z przepisu żółtko, a kaszkę pogotować przynajmniej 5 minut. Następnie dodać przetarty mus z owoców i nie zapiekać tylko od razu podać. 

Dla starszych dzieciaków zamiast mleka modyfikowanego możemy użyć mleka krowiego gotując w nim kaszkę. Legumina może być podana wtedy jako deser. Wspaniale smakuje również z innymi owocami np. truskawkami czy malinami.

:-)