Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po 05 miesiącu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po 05 miesiącu. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 października 2012

Dyniowa z tymiankiem (po 5. miesiącu)


Oto kolejny, szybki przepis na zupę z Dyni :-) Jutro halloween więc to ostatnia szansa na wycięcie w dyni oczu i przerażającej paszczy. :-) Przy okazji zabawy ze starszym dzieckiem można również wykorzystać warzywo do zrobienia przepysznej zupki zarówno dla malucha jak i dla starszaka :-) Co wy na to?

Składniki (na 2 porcje):
  • 1/2 kg dyni obranej i pokrojonej w kostkę
  • 2 ziemniaki 
  • ćwierć białej części pora
  • 20 g masła (lub łyżka oleju rzepakowego czy oliwy z oliwek)
  • kilka gałązek świeżego tymianku (może być również suszony)
Sposób przygotowania:
  1. Pora oczyść, pokrój w plasterki i ugotuj z obranymi ze skórki ziemniakami.
  2. Dodaj dynię, a następnie zalej litrem wody.
  3. Gotuj ok. 20 min aż dynia i ziemniaki zmiękną.
  4. Pod koniec gotowania dodaj tymianek (na początku niewiele) i masło (lub mleko modyfikowane ok. 60 ml).
  5. Dla maluszka, który nie potrafi sobie poradzić z większymi kawałkami zmiksuj zupkę.
Dodatki dla starszaka: Zupę starszemu dziecku możesz podać z grzankami najlepiej z razowego chleba oraz grubo pokruszonym serem parmezanem. 

poniedziałek, 29 października 2012

Tarte jabłuszko (po 5. miesiącu)

Czas na klasyczny, pierwszy i prosty deserek dla malucha. Chyba każdy zaczyna od jabłka. Wszystkie poradniki i gazety piszą, że dzieciom karmionym piersią łatwiej oswoić się z nowym smakiem. Według moich doświadczeń i rozmów z koleżankami, które karmiły mlekiem modyfikowanym było zupełnie inaczej. To ich dzieci chętniej i więcej zjadały pierwszego jabłka czy marchewki. Szybciej polubiły nowy smak i więcej potrafiły go zjeść. My męczyliśmy się dobre kilka tygodni... Jabłko było słodsze i to właśnie do jabłka Iga przekonała się szybciej :-)   
Do zrobienia domowego musu z jabłka potrzebujemy tylko około 5 minut :-) 

Składniki:
  • 1 słodkie jabłko
Sposób przygotowania:
  1. Jabłko należy dokładnie umyć, obrać, podzielić na ćwiartki i usunąć gniazda nasienne. 
  2. Kawałki jabłka zetrzyj na plastikowej tarce lub zmiksuj.
Dziecku po 12 miesiącu można urozmaicić to danie dodając do musu odrobinę soku z cytryny lub pomarańczy albo szczyptę cynamonu.

piątek, 26 października 2012

Słodkie puree dla niejadka (po 5. miesiącu)


Co zrobić by zwykła marchewka lub brokuły były bardziej sycące i słodkie? Jest to fajna alternatywa dla mam, które podają swojemu maluchowi Sinlac w ramach jednego z posiłków. Jest on przeznaczony dla dzieciaków po 4 miesiącu, a jego zaletą jest to, ze jest produktem bezglutenowym. Dostępny jest w każdym hipermarkecie i kosztuje w granicach 20 zł (w jednych sklepach mniej niż 20 w innych więcej).

Puree marchewkowe
Składniki:
  • marchewka
  • 120 ml wody
  • 1,5 łyżki Nestle Sinlac
  • 1 łyżeczka oleju rzepakowego
Sposób przygotowania:
  1. Marchewkę obierz ze skórki, umyj i albo pokrój na mniejsze kawałki albo zetrzyj na drobnej tarce.
  2. Ugotuj warzywo w wodzie do miękkości dodając pod koniec gotowania łyżeczkę oleju rzepakowego, a następnie zmiksuj.
  3. Dodaj Sinlac i wymieszaj.
Do smaku można dodać również drobno posiekany koperek.

Puree z brokułów:
Składniki:
  • 3-4 różyczki
  • 120 ml wody
  • 1,5 łyżki Nestle Sinlac
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek extra vergine lub oleju rzepakowego
Sposób przygotowania:
  1. Brokuły umyj i ugotuj do miękkości w wodzie dodając pod koniec gotowania olej rzepakowy.
  2. Warzywa zmiksuj na konsystencję papki, dodaj Sinlac i wymieszaj.
Po 6 miesiącu brokuły i marchewkę można zastąpić zielonym groszkiem. Taka alternatywa jest dobra dla dzieci, które nie chcą jeść warzyw... Wadą jest to, że Sinlac jest dość słodki (jak dla mnie) i troszkę zmienia smak. Obawiam się, że maluchowi, który przyzwyczai się do słodszego smaku ciężko będzie zjeść warzywo bez takiego dodatku ... Sama nie wiem. Przepis wygląda ciekawie. Ja go nie próbowałam chociaż raz dałam Idze Sinlac z darmowej próbki. Bardzo jej smakował. Może jest to jakiś sposób na niejadków?
 

wtorek, 23 października 2012

Marchewka z manną (po 5. miesiącu)


Ostatnio rozmawiałam z koleżanką, która jak ja karmi piersią. Jej maluch ma skończone 5 miesięcy i chciałaby wprowadzić do jego diety gluten. Pediatra zalecił jej również rozszerzanie diety czyli krótko mówiąc podawanie maluszkowi marchewki :-) :-) Rozmowa mnie natchnęła i oto co znalazłam. Przepis jest prosty i szybki. Łączy w sobie marchewkę oraz kaszę manną. Nadaje się zarówno dla maluchów karmionych piersią jak i tych, które jedzą mleko modyfikowane. Przypominając zasadę wprowadzania glutenu: maluchom karmionym piersią podajemy w 5 miesiącu, a tym na mleku modyfikowanym w 6 miesiącu po 1 łyżeczce dziennie aby zapobiec celiakii.

Składniki:
  • 1 łyżeczka manny
  • 1 mała marchewka
  • 1 łyżeczka masła
Sposób przygotowania:
  1. Marchewkę opłucz, obierz i dokładnie umyj, a następnie ugotuj w niewielkiej ilości wody.
  2. Pod koniec gotowania dosyp kaszę i gotuj zupę tyle ile jest napisane na opakowaniu lub ugotuj ją wcześniej w niewielkiej ilości wody i przełóż do marchewki
  3. Do całości dodaj masło i wszystko wymieszaj
  4. Na koniec zmiksuj całość i jak przestygnie podaj maluchowi 

piątek, 19 października 2012

Szpinak (po 5. miesiącu)

Po marchewkowych papkach przyszedł czas na rewolucję! Zarówno w kolorze jak i w smaku. Pomarańczowe papki po pewnym czasie się znudziły... Iga jadła je chyba ok 2-3 tygodni, bo niestety długo nam zeszło przyzwyczajanie się do nowego smaku, który był jednak zupełnie inny od mleka mamy. W czasie kiedy Kubuś (synek mojej przyjaciółki) wcinał już spore porcje marchewki czy marchewki z ziemniaczkiem, Iga ledwo dawała się namówić na wzięcie do buzi kilku łyżeczek. Często próby kończyły się tym, że i ona i ja byłyśmy całe w marchewce, a plamy z marchewki ciężko się zmywają. Tak postanowiłam, że trzeba zmienić smak, kolor i zaszokować małego niejadka całkiem nowymi doznaniami :-) Proponuję wszystkim mamom aby podały swoim maluchom szpinak! Zobaczycie jak dziecko będzie się nim zajadało! Niewiarygodne! Nas od małego uczono, że szpinak jest niesmaczny i beee.  Być może za późno nam go podano? Na początek przepis prosty składający się tylko z dwóch składników. Jednego, którego udało się już wypróbować na maluchu i tego nowego zielonego :-)

Składniki:
  • pół ziemniaka (ewentualnie cały dla zrobienia większej porcji)
  • szpinak - 1 łyżeczka przetartego wcześniej szpinaku (mrożonego jeżeli trudno jest wam dostać świeży) lub ok 5-6 liści bez łodyg (łodygi nadają mu gorzki smak)
  • łyżeczka oleju rzepakowego bądź oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
Sposób przygotowania:
  1. Ziemniaka obierz, dokładnie umyj (jeżeli ma grudki to koniecznie starannie wykrój z niego każdą z nich- znajdują się w nich szkodliwe dla malucha substancje) i pokrój z kostkę (żeby szybciej się ugotował).
  2. Liście szpinaku umyj i odetnij łodygi (lub rozmroź odpowiednią porcję).
  3. Ziemniaka i szpinak wrzuć na gotującą się niewielką ilość wody i gotuj aż będą miękkie (mrożony dodaj pod koniec gotowania).
  4. Dodaj łyżeczkę oleju.
  5. Na koniec wszystko zmiksuj i wymieszaj. Uwaga papka nie może być ani za gęsta ani za za rzadka. Konsystencja powinna być odpowiednia do podania jej łyżeczką. Jeżeli wody jest za dużo lepiej odlej ją przed miksowaniem, a jeżeli za mało to zawsze można dodać przegotowanej lub tej specjalnie przeznaczonej dla niemowląt.


czwartek, 18 października 2012

Buraczkowa z kurczakiem lub indykiem (po 5. miesiącu)


Przyszedł czas na buraczki :-) Prawdę mówiąc zapomniałam sobie o tej pysznej zupce i zrobiłam ją dopiero gdy Igunia miała 8 miesięcy dodając do niej żółtko. Dzisiaj znów będziemy jadły buraczki :-) Zupka bardzo zasmakowała mojej małej. Jest pyszna i przyznam szczerze, że nawet tata Igi dojadał ją po niej ze smakiem. Następnym razem będę musiała zrobić większą porcję ;-) Przepis jest prosty i nie wymaga od nas wiele pracy :-) Wada jest tylko jedna: lepiej karmić na podłodze, którą łatwo zmyć niż na dywanie i ubrać dziecku dobry, duży śliniak, bo kichnie, parsknie, a to znów wsadzi rączkę w miseczkę jak nie widzimy lub do buzi... pomysłów jest wiele na urozmaicenie obiadku :-) Sama nawet nie wiem ile psot może wymyślić tak mały człowiek. Jednak buraczki nie każdemu dziecku smakują więc gdy podajecie je pierwszy raz lepiej mieć w zanadrzu jakaś inną zupkę lub słoiczek.

Składniki na 1 porcję:
  • 1/2 marchewki
  • 1/4 pietruszki
  • 1/2 ziemniaka
  • 1/2 niedużego buraczka
  • 1 łyżeczka oleju rzepakowego
  • 20/30 g filetu z kurczaka lub indyka (ja używam indyka - kurczaka raczej ograniczam)
  • dla starszego malucha: pół żółtka
Sposób przygotowania:
  1. Buraczka dokładnie umyj i gotuj osobno aż będzie miękki, przestudź i obierz ze skóry. 
  2. Ziemniak, marchew i pietruszkę obierz, dokładnie umyj i włóż do wrzątku dodając pod koniec gotowania łyżeczkę oleju (dla starszego malucha również pod koniec gotowania dodaj pół surowego żółtka i szybko rozmieszaj).
  3. Do warzyw dodaj osobno ugotowane mięso i buraka, a następnie wszystko zmiksuj.
Prawda, że pyszne?