poniedziałek, 15 października 2012

Rozszerzanie diety dla niemowląt

Na pewno zadajecie sobie pytanie jak prawidłowo rozszerzać dietę waszego maleństwa. Co najpierw podawać? Warzywa? Owoce? A może kaszę? Tu pojawia się wiele pytań i wątpliwości. Naszego malucha czeka spora rewolucja! Niekoniecznie na początku będzie tym zachwycony. Oj jak sobie przypomnę ile my poświęciliśmy z mężem czasu żeby Iga zjadła pierwszą marchewkę... ba łyżeczkę marchewki! Z owocami poszło łatwiej, ale i na warzywa przyszedł czas po wielu nieudanych próbach. Podstawową zasadą jest to żeby smyka nie zmuszać do jedzenia. My po prostu konsekwentnie dawaliśmy jej spróbować odrobinę aż wreszcie sama się przekonała, że to naprawdę dobre. Poszperałam trochę w starych gazetach i książkach i oto co znalazłam :-)

15 rad jak rozszerzać dietę:
  1. Każde dziecko rodzi się z innym apetytem. Jedne chętnie próbują nowych potraw, inne lubią tylko to co znane i sprawdzone. Dziecko może jeść mniej lub więcej niż zalecają normy i nie zawsze ma chęć na urozmaicenie posiłków tak jak przewidują to kalendarze rozszerzania diety.
  2. Jeżeli dziecko jest zdrowe nie musisz się obawiać, że je zagłodzisz. Według testów przeprowadzonych na dzieciach, które mogły jeść wtedy kiedy chcą i tyle ile chcą okazało się, że nawet największe niejadki zjadały wystarczająco dużo. Pamiętaj: Gdy dziecko jest głodne da ci znać!
  3. Zabawianie nie jest najlepszą metodą na jedzenie. Powinniśmy pozwalać maluszkowi jeść tyle ile chce, a nie zabawiać go żeby zjadł do ostatniej łyżeczki. 
  4. Dzieci karmione naturalnie lubią nowości. Pokarm mamy jest za każdym razem nieco inny dlatego dzieciom karmionym piersią łatwiej jest polubić nowe smaki.
  5. Niemowlakowi ma prawo coś nie smakować nawet jeśli jest to zupka przygotowana przez ciebie czy danie ze słoiczka. Z nowościami trzeba nauczyć się cierpliwości. Nie smakuje dzisiaj? Spróbuj jeszcze raz za tydzień może tym razem mu posmakuje? Według badań niemowlę dopiero po dziesiątej próbie w pełni akceptuje nowy smak.
  6. Jeżeli karmisz piersią nowe dania zacznij wprowadzać pod koniec szóstego miesiąca, ale nie wcześniej niż w 5 i nie później niż w 7 miesiącu! Natomiast przy mleku modyfikowanym śmiało możesz rozszerzać dietę od początku piątego miesiąca. 
  7. Gluten czyli białko roślinne występujące w zbożach (kaszka manna, pszenna). Według najnowszych zaleceń dietetyków podawanie niewielkiej ilości (1łyżeczka) kaszki manny powinniśmy zacząć już w piątym miesiącu jeżeli dziecko jest karmione piersią i w szóstym jeżeli jest na mleku modyfikowanym. Działa to jak naturalna szczepionka chroniąca przed rozwojem celiakii (czyli alergii na gluten).
  8. Na początek zupka jarzynowa. Jako pierwszą powinniśmy podać marchwiankę (przepis znajdziecie w kategorii po 4miesiącu), a następnie marchewkę z ziemniaczkiem, łyżeczką kaszki pszennej i oleju rzepakowego. Pamiętaj, że pierwsza zupka nie może być za gęsta żeby maluch się nie zakrztusił. Najpierw podajemy 2/3/4 łyżeczki i obserwujemy jak nasz maluszek zareagował czy np. normalnie robi kupkę. Jeżeli wszystko jest w porządku to następnego dnia może już zjeść tyle ile będzie chciał. W następnych dniach możesz dodawać do niej po jednym warzywie. Jeżeli maluch źle zareaguje np. będzie go bolał brzuszek to wycofaj się z danej nowości. Przyczyną może być alergia.
  9. Do zupy dodaj mięso lub rybkę. Jest to konieczne od szóstego i siódmego miesiąca. Mięso i ryby zawierają wiele cennych składników odżywczych potrzebnych dziecku do prawidłowego rozwoju. Dla niemowlęcia najlepsze będzie chude mięsko (królik, indyk, kurczak). Ważne jest aby  przynajmniej do 8 miesiąca mięso gotować osobno gdyż podczas gotowania wydziela się z niego białko mogące być powodem alergii. Dla dziecka siedmio i ośmiomiesięcznego podawaj w zupce ok  2 łyżeczek mięska po posiekaniu czyli 10g. Raz lub dwa razy w tygodniu malec powinien jeść zupkę z rybą. Po siódmym miesiącu co drugi dzień do zupki dodaj pół wcześniej ugotowanego na twardo żółtka.
  10. Podawaj maluchowi owoce i warzywa, aby przyzwyczaił się do ich smaku. Pierwsze przetarte owoce powinniśmy podać między piątym, a siódmym miesiącem. Dziennie maluch powinien jeść do 150g owoców (razem z sokami). Warzywa są lekkostrawne, zapobiegają zaparciom i mają mnóstwo witamin. Dwie porcje warzyw maluch powinien jeść od dziesiątego miesiąca w postaci zupki i drugiego dania. 
  11. Gotuj lub kupuj gotowe dania w słoiczkach. Ja jestem zwolenniczką gotowania. Jest to o wiele tańsze i bardzo wydajne. Słoiczki są dobre wtedy jeżeli nie jesteśmy w stanie gotować dla dziecka np. w podróży czy na wakacjach. Jeden z producentów dodaje do nich tylko 8% mięsa czyli tyle co zawierają puszki dla psów i kotów inny natomiast zmagał się niedawno z tzw. "aferą słoiczkową" przygotowując dzieciom po 6 miesięcy dania z mięsem oddzielonym mechanicznie. No cóż... z jednej strony dania w słoiczkach są z ekologicznych upraw, idealnie nadające się dla alergików, a z drugiej gotując w domu sami mamy wpływ na to co i w jakich ilościach podajemy maluchowi. 
  12. Łyżeczka górą! Pamiętaj nowych posiłków nie podajemy butelką! Nasz skarb w drugim półroczu powinien ograniczyć ssanie na rzecz nauki żucia i gryzienia. W 7/8/9 miesiącu nie powinno się już wszystkiego miksować na gładką papkę. W obiadkach i deserkach powinny pojawić się małe grudki np. warzyw lub cały nie zmiksowany  ryż.
  13. Około dwunastego miesiąca wprowadź nabiał (my naturalny twarożek i jogurt wprowadziliśmy po 8 miesiącu). Jogurty, kefiry, serki zawierają wapń i bakterie kwasu mlekowego (probiotyki) regulujące pracę układu pokarmowego (pamiętaj zawsze czytaj skład na produktach mlecznych kupowanych w sklepach!). W jedenastym miesiącu podaj 2-3 razy w tygodniu jogurt (najlepiej naturalny, do którego możesz dodać owoce) lub kefir (120-150ml) lub biały serek 50g. 
  14. Zrezygnuj z papek pod koniec pierwszego roku! Nasz maluch jest już gotowy na żucie i gryzienie większych kawałków warzyw, owoców czy mięska.
  15. UWAGA NA ALERGIKÓW! Jeżeli twoje dziecko ma alergie lub jest skłonne do alergii musisz bardzo ostrożnie rozszerzać mu dietę. Nowości wprowadzaj pojedynczo i uważnie obserwuj malucha. Jeżeli pojawi się ból brzuszka, biegunka czy wysypka to lepiej wycofaj podejrzany produkt. Mały alergik w pierwszym roku nie powinien dostawać mleka krowiego, jogurtów, kefirów, sera, masła, truskawek, cytrusów, kakao, czekolady i orzechów. Żółtko podaj w 11 miesiącu, a nie w siódmym, a całe jajko dopiero w połowie drugiego roku, a nie w 11 miesiącu. Ważne: jeżeli nasz skarb ma uczulenie na mleko krowie nie podawaj mu wieprzowiny i cielęciny (są w nich te same białka co w mleku), a gdy jest uczulony na jajka, nie dawaj mu mięsa z kurczaka.  
źródło: "Mamo to ja" październik 2011