wtorek, 27 listopada 2012

Halibut z warzywami (po 7. miesiącu)


Iga bardzo lubi ryby. Na obiad najchętniej je rybkę i wcina ją tak szybko, że aż nie nadążam z podawaniem jej łyżeczki. Zaletą takich dań jest też to, że nie muszę niczym jej zajmować podczas posiłku. Przy mięsku bez teledysków z misiami się nie obejdzie. ;-) No cóż ja kiedyś też zakopywałam mięso pod ziemniaki. Może odziedziczyła to po mnie? :D Wprawdzie zakopywać jeszcze nie umie, ale za to w pluciu na wszystkie strony jest mistrzem.
Halibut jest delikatny w smaku, zdrowy i zawiera sporo kwasów omega-3, co jest bardzo ważne dla odporności dziecka. Zamiast Halibuta można użyć makreli (2 niewielkie makrele kosztują około 5 złotych - halibut jest droższy). Podajemy rybę małej 3-4 razy w tygodniu. Dostaje ją w obiadku lub ugotowaną na kanapeczce. Więcej o rybach znajdziecie na blogu w "Ciekawostkach".

Składniki:
  • kawałek halibuta (dodaliśmy kawałek długi jak dłoń i szeroki na 3 palce, co starczyło na 2 obiadki)
  • 1 nieduża cukinia
  • 1 mała marchewka
  • 1-2 ziemniaki
Sposób przygotowania:
  1. Warzywa obierz, pokrój na mniejsze kawałeczki (może być kostka) i ugotuj w niewielkiej ilości wody lub na parze.
  2. Rybę opłucz i ugotuj na parze lub w osobnym garnku aż będzie miękka.
  3. Ugotowane warzywa zmiksuj (dla starszego dziecka możesz je drobniej pokroić).
  4. Rybę delikatnie rozdrobnij w rękach aby pozbyć się wszystkich ości, a następnie dodaj do warzyw i wymieszaj - jeżeli danie będzie za gęste możesz dolać przegotowanej wody lub butelkowanej przeznaczonej dla dzieci.