czwartek, 10 stycznia 2013

Placki z kaszy jaglanej (po 10. miesiącu)


Codziennie moje dziecko  zaskakuje mnie tym, że coraz chętniej i coraz więcej je. :-) 
Dzisiaj mam dla Was pyszne placuszki. Są doskonałe do sosów, owoców czy serów. Z podanych składników wyszło ich wystarczająco dużo. Najadłam się i Ja i Iga. Placuszki były pyszne! Bardziej jednak smakowały jej z dżemem morelowym domowej roboty niż z serkiem, ale kiedyś i do tego się przekona. Żałuję, że wcześniej nie wpadłam na ten przepis, bo jest szybki i dość sycący, a placuszek jest mięciutki i maluch może sam go zjeść. :-) Dla smyka po 12 miesiącu można nieco posolić kaszę jaglaną podczas gotowania. 

Składniki:
  • pół szklanki kaszy jaglanej
  • 1 jajko
  • 1,5 łyżki łyżki mąki
  • serek homogenizowany naturalny, śmietankowy lub bryndza
  • odrobina oleju rzepakowego do smażenia
Sposób przygotowania:
  1. Kaszę przelej zimną wodą, następnie sparz wrzątkiem i ugotuj w szklance wody (ok 15-20min - w razie potrzeby dolej wody!).
  2. Kiedy przestygnie, wymieszaj ją z jajkiem i mąką na gładką masę.
  3. Nabieraj niewielkie porcje, spłaszczaj w dłoniach i smaż na małej ilości oleju aż lekko się zarumienią z obu stron.
  4. Podawaj posmarowane serkiem, bryndzą lub musem owocowym, a starszemu dziecku możesz podać je z dżemem domowej roboty lub z sosem np. z gulaszem.